
Postanowiłem przetestować ten model pod kątem treningu ogólnego z naciskiem na bieganie.
Treningi biegowe powinno się wzbogacać o siłownię, basen albo rower. Każdy szanujący się biegacz powinien raz na tydzień robić trening inny niż biegowy. Osobiście sporo czasu spędzam na siłowni i rowerze, ponieważ w przyszłym roku mam zamiar wystartować w triathlonie w Suszu. Dlatego bardzo ucieszyłem się na wiadomość, że będę testował model Reebok ZigTech.
Przedmiot i charakter testu.
Buty: Reebok ZigTech
Przebieg: ok. 80 km
Bieganie: testowane na nawierzchniach - asfalt, chodnik, leśne ścieżki.
Trening na siłowni: ze względu na niedawną kontuzję robiłem jedynie treningi cardio i brzucha,
Trening rowerowy: dwa wyjazdy po 80 i 70 km.
Warunki atmosferyczne były zawsze wspaniałe - ciepło i słonecznie.
Konstrukcja buta
Konstrukcja zdecydowanie wyróżnia Reebok ZigTech spośród innych modeli obuwia sportowego. Nie da się przejść obojętnie obok kosmicznego zygzaka. Zmienia on budowę buta w znaczny sposób. Przede wszystkim zygzakowata podeszwa jest dosyć wysoka. W połączniu z wysokim stanem buta czujemy się w testowanym modelu prawie jak w butach do koszykówki. Nie wpływa to negatywnie na właściwości biegowe testowanego modelu.
Kolejnym elementem wyróżniającym Reeboki (pośrednio za sprawą zygzakowatej podeszwy) jest brak usztywnienia w rejonie śródstopia. Dzięki temu Reebok ZigTech reaguje bardziej naturalnie na podłoże, jest bardziej giętki. Nie oznacza to braku niezbędnej stabilizacji - biegacz nie obciążony nadmierną pronacją powienien czuć się w butach komfortowo.
Zygzakowata podeszwa ma jedną wadę - po każdym treningu należy wyjąć z rowków kamyczki :-)
Amortyzacja, sprężystość i przetaczanie.
Konstruktorzy modelu ZigTech podkreślają jego właściwości amortyzujące. Z danych dostarczonych przez producenta możemy się dowiedzieć, że:
Technologia ZigTech opiera się na odkryciu, że energia zwrotna powstająca po zetknięciu się pięty z podłożem, może rozchodzić się horyzontalnie wzdłuż stopy. Bill McInnis, inżynier NASA i twórca technologii ZigTech potwierdza: „To naukowo udowodnione – nosząc ZigTechy można ćwiczyć dłużej bez obaw o zmęczenie bądź uszkodzenie stopy. Efekt jest zaskakujący! Obciążenie nóg udało się zminimalizować aż o 20%.”
Nie dysponuję sprzętem do mierzenia obciążenia nóg ale mogę powiedzieć, że Reebok ZigTech są miękkie i sprzężyste. Jeśli trafią na nogi biegacza zaczynającego odbicie od podłoża z pięty z pewnością owe zmniejszenie obciążenia mięśni nóg będzie zauważalne - amortyzacja sprawia, że stopa odbija się wręcz od podłoża jak na sprężynie.
Komfort użytkowania
W tych butach można chodzić bez skarpetek. Sprawia to przyjemność szczególnie w ciepłe dni, ponieważ w okolicy nosków butów znajduje się siateczka wentylująca, która doskonale spełnia swoją funkcję. Użytkownik czuje na stopach każdy powiew wiatru. Wewnętrzna wyściółka i płaskie szwy zapewniają wygodę nawet przy długim chodzeniu bez skarpet. Natomiast treningi biegowe lepiej robić w skarpetkach, na trasie zawsze może wpaść do butów piasek lub ściółka.

Największą zaletą Reeboków ZigTech jest ich uniwersalność. Jest to idealny but dla osób, które uprawiają wiele dyscyplin sportowych oraz dla biegaczy, którzy biegają dystanse poniżej 20 km. Jeśli miałbym wybrać but na siłownię, gdzie potrzebna jest zarówno wentylacja i wygoda, jak i podstawowe cechy buta biegowego wybrałbym właśnie ten model.
