Otwarcie sezonu wiosennego 2010 adidas postanowił powitać w kolorach, które przywodzą trochę na myśl kredki albo mebelki z dziecinnego pokoju. Soczysta czerwień, intensywny błękit, żółty i ciepły brąz w odcieniach jak z palety barw podstawowych to jednak koncepcja zainspirowana nie przedszkolem lecz czterema żywiołami. Mamy więc but reprezentujący wodę czyli niebieski, ogień – czyli czerwony, ziemię czyli brąz oraz powietrze czyli but w kolorach słońca. Dla ułatwienia na każdym z nich umieszczono na języku małą ikonę symbolizującą dany żywioł.
Dowcip polega na tym że najlepiej prezentują się w zestawie, w którym jako przeciwieństwa się wzajemnie uzupełniają. No bo czy może istnieć ziemia bez słońca, albo ogień bez wody? Nie pozostaje więc nic innego jak postawić sobie na półce cztery żywioły i w zależności od nastroju wrzucać na nogi jeden z nich. W sklepach póki co nie są dostępne, ale cena z butiku brytyjskiego http://www.crookedtongues.com/ gdzie można je wstępnie zamówić to ok. 70 funtów.
Źródło: www.trendhunter.com